Pałac Kaleń

W roku 1839 Seweryn Jański - kasjer Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Warszawie zakupił posiadłość w Kaleniu. Stał tu klasycystyczny dwór, który tylko kilka lat służył nowemu właścicielowi. Prawdopodobnie w latach 1840-45 obok dawnego dworu zbudowano nowy pałac, który historycy sztuki uważają za jeden z ciekawszych późnoklasycystycznych zabytków na Mazowszu.
Budowla jest rzeczywiście niezwykle oryginalna. Wzniesiona na planie prostokąta, częściowo parterowa i piętrowa, z portykiem kolumnowym od wschodu i półkolistymi ryzalitami od południa i zachodu. Obok klasycystycznych detali architektonicznych znalazła się tu okrągła wieża, która dominuje na tle całej bryły.

Wokół rozciąga się wspaniały park krajobrazowy. Nadaje to pałacowi swoisty wdzięk i upodabnia do modnych w XIX wieku willi typu włoskiego.
Jańscy sprzedali dobra kaleńskie w r. 1889. W ciągu następnych lat kolejnymi właścicielami byli: Makomascy, Mieszkowscy, a ostatnim Stanisław Okęcki.
W swojej historii pałac w Kaleniu trafił na karty literatury. W jego komnatach i otaczającym parku umieszczona została akcja powieści "Antygona" znanego pisarza Kazimierza Brandysa.
W roku 1945 majątek został upaństwowiony. Po przebudowie wnętrz urządzono tu przedszkole i ośrodek zdrowia. W ciągu następnych lat kilka instytucji próbowało zagospodarować pałac, ale zawsze plany te rozbijały się o brak finansów. Kilka lat temu pałac przejęło Stowarzyszenie Filmowców Polskich. Po remoncie pałac służy teraz jako dom wypoczynkowy.
Od roku 1992 pałac dewastowany przez poprzednich współwłaścicieli został ostatecznie nabyty przez osobę prywatną. Nowym prywatnym właścicielem pałacu został Czesław Adamowicz h. własnego, wywodzący się ze znanego polskiego rodu szlacheckiego na Litwie. Profesjonalny muzyk, kompozytor, autor tekstu i malarz, postanowił z pałacu uczynić miejsce twórczości i miejsce pobytu w Polsce po powrocie ze Stanów Zjednoczonych Ameryki. W ten sposób w pałacu zostało założone Studio Nagrań Muzycznych PAŁACE RECORDS oraz firma SEQUENCE MUSIC, zajmująca się produkcją CD i DVD oraz promocją nagrań muzyków i artystów.

Stan techniczny pałacu nie przedstawiał się zbyt dobrze. Przeprowadzony w latach 80-tych pobieżny, wadliwy remont pałacu co chwilę odsłaniał braki i "fuszerkę" z okresu budowy socjalizmu. Trzeba było odnowić ogrzewanie, ocieplenie, osuszenie, odprowadzenie wody, wykonanie bramy i ogrodzenia, oczyścić stawy, i porządkowanie pięknego zabytkowego parku. Nadal są ogromne trudności natury prawnej, gdyż z biurokratycznej decyzji w Urzędzie Geodezji, nadal nie są prawidłowo wytyczone granice zabytkowego parku. To częściowo uniemożliwia pełne zagospodarowanie parku. W tej chwili dużą uwagę przywiązuje się do wyglądu wewnętrznego pałacu. Z 1840r, pozostała oryginalna klatka schodowa, piękne piece kaflowe i kominki. Sale pałacowe są wyposażone w antyczne meble i wystrój. W salach wykonano prace sztukatorskie, a kryształowe żyrandole nadają romantyczny klimat. To tylko mały zakres prac jakie wykonano przez te kilka lat, nadal jest wiele prac jakie jeszcze muszą być wykonane aby pałac odzyskał swoją świetność. Najwięcej jest do zrobienia w zabytkowym parku. Jak na razie oko można nacieszyć na 600-ciu letnich dębach, modrzewiach, na rybach i ptactwie w stawach. Na pałacowe nietoperze, bażanty, czarne wiewiórki oraz nasze puszczyki.
Pałac jest otoczony siedmiohektarowym zabytkowym parkiem, gdzie dęby i modrzewie mają po sześćset lat, są piękne alejki spacerowe, a dwa stawy są pełne ryb, całość tworzy okazały zespół pałacowo-parkowy. Jak wiadomo w tym pałacu Kazimierz Brandys umieścił akcję zapomnianej dziś powieści "Antygona" . Ale nastrój tamtych lat i twórczy klimat nadal snuje się po pokojach pałacowych i po alejkach parku.

Nawet tylko dla takiego nastroju warto "pomieszkać" w pokojach gdzie stąpała noga księżny Lubomirskiej i pobyć w wierzy, w której straszą... ale tylko nietoperze i puszczyki. Sale balowe i konferencyjne mogą pomieścić do 150 osób jednorazowo. Są pokoje noclegowe z łazienkami dla 30 osób.
Do Kalenia dojechać możemy szosą z Warszawy na Katowice, w kierunku na Rawę Maz. i w miejscowości Babsk dalej na Nowe Miasto n/Pilicą. Odległość od Warszawy ok. 83 km a od Łodzi 81 km.
Artykuł uzupełniony o dane i zdjęcia przesłane przez Czesława hr. Adamowicza herbu własnego



